Znajdujesz się na stronie: Home » Kuchnia i dom » Diety » Masło czy margaryna? A może majonez?

Masło czy margaryna? A może majonez?

Email Drukuj PDF

Masło-Margaryna-czy-majonezJako konsumenci chcielibyśmy, żeby specjaliści wreszcie ostatecznie wypowiedzieli się co jest dobre i co należy jeść, a czego lepiej unikać. Tymczasem w mediach możemy natknąć się na głosy zarówno za jednym, jak i za drugim. Klasycznym przykładem takiej sytuacji jest toczący się od lat spór „masło czy margaryna”. Tych, którzy wierzą w jego ostateczne rozwiązanie niestety czeka zawód. Ten artykuł również nie przyniesie odpowiedzi na to pytanie, ale może rozjaśni trochę naturę problemu i ułatwi poruszanie się w gąszczu sprzecznych informacji.

A więc, masło czy margaryna? Odpowiedź brzmi: najlepiej żadne z nich. Jednym z najczęstszych i najważniejszych żywieniowych błędów popełnianych przez większość z nas jest zbyt duży udział tłuszczów w diecie. Jeśli możemy w miarę bezboleśnie zrezygnować z jakiegoś stałego, tłustego składnika jadłospisu, warto to zrobić. Zbyt duży udział tłuszczów w diecie obciąża wątrobę, pogarsza przemianę materii, sprzyja cukrzycy typu II oraz zwiększa ryzyko występowania chorób układu krwionośnego. Drugim argumentem przemawiającym za wykreśleniem zarówno masła, margaryny jak i majonezu z codziennego menu, jest fakt, że są to produkty wysokokaloryczne. Porcja masła, margaryny lub majonezu wystarczająca do posmarowania jednej kromki chleba dostarcza około 30-60 kcal. Oznacza to, że rezygnując ze smarowania chleba możemy oszczędzić na jednym śniadaniu około 100 kcal, a to niemało.

Jeśli jednak nie chcemy rezygnować ze „smarowideł” do pieczywa, które najlepiej wybrać? Trudno konkretnie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ każde ma swoje zalety i wady. Najlepszym wyborem z pewnością jest oliwa z oliwek. Zawiera najwięcej nienasyconych kwasów tłuszczowych, niewiele nasyconych (zwiększają ryzyko występowania chorób serca) oraz jest źródłem przeciwutleniaczy, jednak jest najbardziej kaloryczna, dlatego powinna być stosowana oszczędnie. Masło jest kolejne pod względem kaloryczności, dostarcza witamin A i E, za to zawiera najwięcej nasyconych kwasów tłuszczowych i sporo cholesterolu. Jeśli mimo wszystko nie możemy obejść się bez masła, warto wybierać to z najwyższej półki, ponieważ jest ono jednym z najczęściej fałszowanych produktów spożywczych. Kupujmy tylko masło z wyraźnym napisem „masło” na opakowaniu. Lodówki sklepowe są wypełnione produktami, które ze względu na niską jakość nie mogą być nazwane masłem i zgodnie z prawem są klasyfikowane jako „tłuszcz do smarowania”. Na ich opakowaniach możemy znaleźć napisy „mix śmietankowy”, „świeża osełka” itp.  Podobnie w przypadku margaryn, jeśli nie wyobrażamy sobie kromki chleba bez smarowidła a nasz wybór padł na margarynę, wybierajmy tylko te najlepsze. Dobra margaryna ma niewątpliwą przewagę nad masłem pod względem wartości odżywczych. Zawiera znacznie mniej nasyconych kwasów tłuszczowych, a jeśli jest produkowana z zdrowego oleju, może zawierać wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 (które chronią przed chorobami układu krwionośnego, obniżają poziom „złego cholesterolu i mają ogólnie pozytywny wpływ na zdrowie). Margaryny nie zawierają cholesterolu, a także często są wzbogacane w witaminy, zwłaszcza witaminę D, co jest szczególnie istotne dla starszych osób, które często cierpią na jej niedobory. Jednak nie ma róży bez kolców – dawniej wszystkie margaryny, a obecnie tylko te gorsze mogą zawierać izomery trans nienasyconych kwasów tłuszczowych. Powstają one jako produkt uboczny przy utwardzaniu tłuszczów roślinnych i mają bardzo niekorzystny wpływ na zdrowie, a przede wszystkim układ krwionośny. Informacja o ich zawartości powinna znajdować się na opakowaniu – wybierajmy tylko miękkie margaryny wolne od izomerów trans. Niezłym wyborem jest także majonez. Podobnie jak w poprzednich przypadkach warto wybierać jak najlepszy, ponieważ oznacza to, że został wyprodukowany ze zdrowego i dobrego oleju. Majonez (zakładając że jest wysokiej jakości) zawiera dużo nienasyconych, a mało nasyconych kwasów tłuszczowych oraz trochę wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Większość majonezów zawiera cholesterol, jednak istnieją majonezy „bezjajeczne”, pozbawione tego składnika.

Pozornie w tej rywalizacji najlepiej wypada margaryna, jednak argumentem przeciwko niej jest fakt, że jest ona produktem wysokoprzetworzonym i bardziej wytworem przemysłu spożywczego niż natury. Tu dotykamy już kwestii światopoglądowych, a jak wiadomo o nie spierać się nie wypada. Dlatego najlepiej zdać się na swój gust i zdrowy rozsądek.

 

Aneta Łańcuchowska
www.halsa.pl

 

Komentarze  

 
0 #1 Marynia 2011-10-10 09:07
Musze powiedzieć że ostatnio ze strony witaminad.info dowiedziałam się że margaryna jest źródłem właśnie tej witaminy :) A to ważne bo ta pomaga na przykład przy osteoporozie :)
Cytować
 

Newslatter

Powiadomienie o nowościach

Czy wiesz że...?

» Po ciężkim posiłku

Po ciężkim posiłku dobrze jest wypić filiżankę espresso. Obecność kofeiny w żołądku pobudza go do wydzielania gastryny...

» Likopen

Likopen - to przeciwutleniacz, chroniący nasz organizm przed nowotworami, zawałem serca. Obniża poziom szkodliwego cholesterolu oraz przyśpiesza gojenie ran. Jego źródłem są czerwone warzywa.